System kształcenia specjalnego

Leave a comment

Dopuszczając się niewielkiego uproszczenia, można powiedzieć, że pod j koniec lat 70. minionego stulecia japoński system kształcenia niepełno- j sprawnych osiągnął poziom dojrzałości. Wykształcił on zarówno główne j zasady funkcjonowania, które obowiązują po dzień dzisiejszy, jak i infra- i strukturę, która jest nadal wykorzystywana do kształcenia specjalnego. Późniejsze zmiany, które w systemie tym zachodziły mają w istocie charakter kosmetyczny. Służą one raczej jego doskonaleniu, zgodnemu z ewolucyjnymi koncepcjami reform niż rewolucyjnej, gwałtownej zmianie. Japoński system kształcenia specjalnego charakteryzuje się bardzo wysokim poziomem segregacyjności, jeśli za jej miarę przyjąć odsetek uczniów niepełnosprawnych kształconych w szkołach i klasach specjalnych. Dostępna literatura przedmiotu nie podaje niestety szczegółowych statystyk tego zjawiska, jednak badacze japońscy i zagraniczni zgodnie twierdzą, że przypadki uczęszczania uczniów niepełnosprawnych do klas ogólnodostępnych są rzadkie (Leonhardt, 2003, s. 154). Na podstawie danych przytaczanych przez Y. Abe (1998, s. 89-90) można wyliczyć, że w roku 1994 do szkół i klas specjalnych na poziomie szkoły podstawowej i średniej I stopnia uczęszczało 117 044 uczniów. W tym samym czasie ze specjalnej pomocy pedagogicznej korzystało tylko 14 069 uczniów klas normalnych porównywalnego poziomu, co stanowi ok. 10% populacji uczniów objętych kształceniem specjalnym. Pomoc ta oferowana jest w postaci zajęć dodatkowych, poza normalnym planem nauczania (tzw. resource room) i obejmuje od 3 do 6 godzin tygodniowo (Salzberg-Ludwig, Kubo- shima, 1997, s. 508). W praktyce korzystają z niej uczniowie z czterema rodzajami zaburzeń, przy czym na poziomie szkoły podstawowej dominują uczniowie z zaburzeniami mowy, zaś w gimnazjum z zaburzeniami emocjonalnymi (por. tab. 5.6). Nie można oczywiście przyjąć, że cytowane dane odzwierciedlają pełną liczebność populacji uczniów niepełnosprawnych wyróżnionych kategorii w klasach normalnych.

Znalazłeś się tutaj dzięki współpracy z poniższym serwisem:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *