Szkoły rejonowe

Leave a comment Sens i granice zmiany edukacyjnej Leave a comment

wózek_niepęłnosprwni

Zdecydowana większość uczniów z głębokimi niepełnosprawnościami uczęszcza zatem do szkół rejonowych. Dąży się do tego, aby warunki kształcenia były maksymalnie odpowiednie do ich potrzeb. Najpowszechniej stosowanym rozwiązaniem jest zwiększenie zakresu opieki nauczycieli wspomagających o specjalistycznych kwalifikacjach, aż do proporcji jeden uczeń na jednego nauczyciela wspomagającego w klasie (Biirli, 1985, s. 56). Ponadto w takich przypadkach zatrudnia się personel pomocniczy, bez pedagogicznych kwalifikacji. Jak podkreśla Edith Brugger-Paggi (2000, s. 164), mimo czynionych wysiłków, problem niesegregacyjnego kształce- 244 nia dzieci z głębokimi niepełnosprawnościami nie został jednak rozwiązany. Nadal teoretycy i praktycy poszukują nowych, efektywniejszych rozwiązań dydaktyczno-organizacyjnych. Na niedobór obiecujących modeli pracy w klasach z takimi uczniami nakładają się bariery w ich wdrażaniu. Kształcenie dzieci niepełnosprawnych odbywa się w szkołach rejonowych, jest zatem rozproszone. W wielu lokalnych warunkach trudno jest zapewnić odpowiednie warunki materialne i kadrowe. Na mocy rozporządzenia Ministra Edukacji Szkolnictwa Wyższego Badań Naukowych z 1983 r. (nr 258/1983) we Włoszech dopuszcza się zakładanie szkół o szczególnej organizacji, przeznaczonych dla uczniów głęboko niepełnosprawnych (Filippini Steinemann, 1995, s. 115). Placówki te posiadają wyspecjalizowany personel i wyposażenie oraz silnie kooperują z instytucjami rehabilitacyjnymi. Są to szkoły rejonowe, ale w wyjątkowych wypadkach przyjmują także uczniów z poza rejonu szkolnego. System tych placówek nie jest silnie rozbudowany, choć brak jest precyzyjnych danych na temat ich liczby. Choć badacze podkreślają, że nie mają one charakteru szkół specjalnych ani de facto, ani de jura (Filippini Steinemann, 1995, s. 115), to trudno się z tym sądem zgodzić. Czym bowiem innym są one, jeśli nie szczególną odmianą szkół specjalnych?